27 marca 2011

Tajne Komplety i uwalnianie książek

Publikowałam już na blogu zdjęcia z warszawskiego Wrzenia Świata - przemiłej kawiarnio-księgarni. We Wrocławiu istnieje podobne miejsce. W sukiennicach w rynku, obok Puzzli, znajdują się Tajne Komplety. Na swojej stronie reklamują się jako "Prawdziwa księgarnia, a nie sklep z książkami". W dodatku można się tu napić pysznej kawy lub gęstej, gorącej czekolady, po czym zatopić się w miękkiej kanapie, lub zalegnąć na pufie przy regale. Na półkach znajdziemy reportaże, powieści, bajki, poezję. Ale to nie wszystko. Tajne Komplety wspierają ideę bookcrossingu - przed wejściem do księgarni znajduje się regał, na którym można zostawić swoje książki i w zamian wziąć inne. Wymiana książek to świetny sposób na odkurzenie domowej biblioteki, a przy okazji zaoszczędzenie nieco miejsca (co w moim przypadku jest dość istotne, jeden regał mi się kończy, a miejsca w pokoju na drugi brak...).

Nie ukrywam, trafiłyśmy z Darią tam przypadkiem. Planowałyśmy barbarzyńsko wypić studenckie piwo, a skończyło się na gorącej czekoladzie i wieczorku poetyckim ;) nawet dostałam egzemplarz tomiku Romana Kaźmierskiego. Wraz z dedykacją! Dla nieśmiałej Beaty...







 







24 marca 2011

Wśród krokusów

Tak się wypoczywa po ciężkim dniu. Najpierw padamy ze zmęczenia na trawnik, by później pomedytować nieco nad rzeką. A następnie zadać sobie pytanie: iść na piwo, czy nie iść? By na końcu stwierdzić, że w sumie odpowiedź jest oczywista ;)

Na zdjęciach debiutuje dziś Paulina. Jedna z trzech :)


A tak podrywa się autobusy. Niestety nieskutecznie.

18 marca 2011

Zawiera Zawartość: "Idąc tędy, nie doceniasz tamtędy"

Zamiast zdjęć notka nieco nietypowa. Czytając dziś internet natrafiłam na artykuł gazetowego Deseru o ciekawej akcji vlepkowej w Łodzi. Grupa zapaleńców rozkleja w różnych miejscach vlepki z zaskakującymi komunikatami: "W tym tramwaju ukryty jest skarb piratów", "Zakaz śpiewania bałkańskich pieśni od tyłu", "Jeśli twój tramwaj nie przyjeżdża, upewnij się, że nie uciekł ci przystanek", "UWAGA - Na oknie znajduje się bakteria". Zazdroszczę Łodzi takiej akcji. Chciałabym trafić kiedyś na podobny komunikat w którymś z wrocławskich tramwajów. Albo kupując bilet, zobaczyć na szybie kiosku "Kupując bilet, wspierasz kioskarza". Uśmiech gwarantowany :)

 (Zdjęcia pożyczyłam z fanpage Zawiera Zawartość)

Polubiłam na Facebooku fanpage Zawiera Zawartość ("Może zawierać śladowe ilości rzeczywistości"). Fragment opisu: "Im większe zaskoczenie, tym większy absurd; im większy absurd, tym większe zaskoczenie. Uwaga! Za twoimi plecami znajduje się powietrze!". Ponoć najtrudniej wpaść na najprostszy pomysł. Niech absurd zarazi również inne miasta ;)

Gdyby ktoś chciał podobną akcję zrobić we Wrocławiu, to ja się z ogromną chęcią piszę ;)

15 marca 2011

Ossolineum i spam


A poza tym - wszystko jasne ;)))


13 marca 2011

Krasnal Życzliwek

Skoro już mieszkam w mieście krasnali, to od czasu do czasu warto te małe mendy sfotografować. Dziś pora na Życzliwka - należy zdecydowanie do tych fajnych krasnali. A niżej krasnal z banku BZ WBK w rynku.

Piękna pogoda odmroziła mój aparat, znów codziennie noszę go ze sobą, więc i zdjęć jest coraz więcej. A od kwietnia znów szykuje się u mnie kilka zmian. Nie wiem czemu, ale miesiące marzec-kwiecień zawsze są takie "zmianogenne"...


12 marca 2011

Wyspa Słodowa

Czyli rozpoczęcie sezonu 2011 ;)


10 marca 2011

Sowa. Szukająca pracy

Upolowane na murach Urzędu Pracy przy ulicy Wielkiej.

09 marca 2011

Zobacz sam, jak Gumisie skaczą tam i siam ;)

A ja dziś śpiewam i tańczę, i chciałoby się jeszcze rzec, że jem pomarańcze, ale niestety. Za to wczoraj wpierniczyłam pół słoiczka Nutelli, może stąd ta radocha :) robiąc kawę w kuchni śpiewam piosenkę z 5-10-15 i Domowego Przedszkola (dokąd tupta nocą jeż?), po czym płynnie przechodzę do czołówki Gumisiów, by tak po godzinie 14 pląsać na korytarzu w rytm Radia Vavamuffin. Ja wiem, że to się nijak do siebie ma, wiem też że to dziwne. No cóż. Wiosna jak nic :))) Kwiatki nieopodal mojego bloku też coś o tym wiedzą.


I #słucham:

08 marca 2011

Uśmiechy

Nic mi się nie chce. Zabierz mnie ktoś na ciepłą plażę i posmaruj plecy olejkiem ;) bo tu, mimo słońca, wciąż jest za zimno!