26 lutego 2010
25 lutego 2010
24 lutego 2010
22 lutego 2010
WrocLove
Nie lubię tego określenia. Jednak tak mocno już przywarło do tego miasta, że nawet urzędy się nim posługują. Mowa o WrocLove. Być może faktycznie turystom łatwiej wymówić tę nazwę, gdy widzą słowo z odrobiną angielskiego. Ja natomiast wymyśliłam sobie teorię, że Wrocław zmienia się we WrocLove właśnie wieczorem, kiedy atmosfera robi się baaardzo romantyczna.
Uprasza się o nie obalanie tej teorii ;)
Uprasza się o nie obalanie tej teorii ;)
21 lutego 2010
18 lutego 2010
16 lutego 2010
Odrobina uśmiechu
Mały zwierz i odrobina lata w postaci truskawek (swoją drogą niedobre), czyli nie potrzeba mi do szczęścia nic więcej :)
15 lutego 2010
Międzysesja
Nie będę udawać, że się uczę, bo z nauką mam niewiele wspólnego ostatnio. Jednak sesja mnie mimo wszystko wykańcza. Na razie do przodu, poza jednym kolokwium, ale postaram się je nadrobić. Mam solidne postanowienie: kłaść się wcześniej spać. Codziennie. Muszę nauczyć swój organizm odpoczywać.
Tymczasem zdjęcia sprzed trzech tygodni, kiedy wybrałam się z Pauliną na ploty poegzaminacyjne. Brakuje mi takich plotek w Warszawie, beztroskich spacerów i zapominania o pracy i obowiązkach. Ale cóż - już niedługo ;)

05 lutego 2010
Światełka
Zapomniałam, że mam te zdjęcia na dysku.A żeby choinkowej równowadze stało się zadość, to uważam, że ta ustawiona na Dworcu Centralnym była o wiele piękniejsza, niż ta na placu Zamkowym. Przede wszystkim dworcowe drzewko było bardzo klimatyczne, typowo świąteczne i po protu ładne. Nie był to wyrastający spod ziemi, migoczący stożek, tylko prawdziwa choinka ;)
01 lutego 2010
Przerwa
Firmowych postów ciąg dalszy. Dzisiaj część "Świstakowa" (jakkolwiek głupio by to nie brzmiało ;)). Poznajcie tych przystojniaków :D

Konrad:
Adrian:

Konrad:
Krzysiek:

Subskrybuj:
Posty (Atom)
