31 stycznia 2013

First time


Nic mi od dawna tak nie zawróciło w głowie, bo choć Archive lubię, gdzieś kiedyś słuchałam, tak "Sęp" pokazał mi ich na nowo. Pokazał też, że polska kinematografia ma mocne podstawy i potrafi być cholernie dobra, nawet kosztem przewidywalnych dialogów i przegadanego zakończenia. 

A poza tym: kilka wniosków, naiwność i styczeń "pierwszych razów" (when was the last time you did something for the first time?).


30 stycznia 2013

29 stycznia 2013

Tęsknię


Tęsknota to takie proste, zwykłe, ludzkie uczucie. Za wiosną tęsknię, za wiosną! I za czerwonym! Za wieloma innymi rzeczami też, ale nie wypada o nich pisać na blogu.

27 stycznia 2013

26 stycznia 2013

25 stycznia 2013

Rzeczywistość

Do postanowień noworocznych dorzucam jedno: zadbać o siebie. A dokładniej o swój styl życia: wysypiać się, starać się regularnie jeść, więcej się ruszać, być bardziej zen i nie przejmować się rzeczami, na które nie mam wpływu. Cieszę się, że mam wolny weekend, zregeneruję siły, nie będę więcej mdleć ani chodzić po mieście w trybie zombie po trzech godzinach snu, nie będę psuć telefonów, ani zapominać o ważnych rzeczach. Krótko mówiąc, postaram się zacząć ogarniać rzeczywistość.

Z okazji tej notki, wesoły obrazek radosnego smerfa nadmorskiego.


20 stycznia 2013

19 stycznia 2013

Zagubienie







--------------------------------------
Mam pomysł.

17 stycznia 2013

Morze w styczniu





-7 stopni, wiatr, mróz, marzłam w trzech warstwach ubrań.
A tu mors, jak gdyby nigdy nic, wbiega do wody. 

Pierwszy raz widziałam morze zimą, ale taką zimą z prawdziwego zdarzenia. Na plaży śniegu po kostki, piękny widok.

Dwa pierwsze zdjęcia zrobił Marcin, którego wywiało równie mocno, co mnie :)

13 stycznia 2013

11 stycznia 2013

09 stycznia 2013