Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

15 lipca 2014

31 stycznia 2013

First time


Nic mi od dawna tak nie zawróciło w głowie, bo choć Archive lubię, gdzieś kiedyś słuchałam, tak "Sęp" pokazał mi ich na nowo. Pokazał też, że polska kinematografia ma mocne podstawy i potrafi być cholernie dobra, nawet kosztem przewidywalnych dialogów i przegadanego zakończenia. 

A poza tym: kilka wniosków, naiwność i styczeń "pierwszych razów" (when was the last time you did something for the first time?).


27 lutego 2012

Janek Samołyk w Multikinie

Gitary, skrzypce, perkusja, klawisze... I dość ciekawa, niekoncertowa zupełnie atmosfera kina. Lubię Janka :)








I do posłuchania - Piosenka o pointach:

09 marca 2011

Zobacz sam, jak Gumisie skaczą tam i siam ;)

A ja dziś śpiewam i tańczę, i chciałoby się jeszcze rzec, że jem pomarańcze, ale niestety. Za to wczoraj wpierniczyłam pół słoiczka Nutelli, może stąd ta radocha :) robiąc kawę w kuchni śpiewam piosenkę z 5-10-15 i Domowego Przedszkola (dokąd tupta nocą jeż?), po czym płynnie przechodzę do czołówki Gumisiów, by tak po godzinie 14 pląsać na korytarzu w rytm Radia Vavamuffin. Ja wiem, że to się nijak do siebie ma, wiem też że to dziwne. No cóż. Wiosna jak nic :))) Kwiatki nieopodal mojego bloku też coś o tym wiedzą.


I #słucham: