Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinka. Pokaż wszystkie posty

19 grudnia 2011

Jarmarkowy kicz i bałagan

Lubiłam jarmarkowy kicz. Lubiłam - nagle mi przeszło. Nie wiem czemu, po prostu niedzielny tłum pchający się do waty cukrowej i oscypków skutecznie obrzydził mi to przedświąteczne szaleństwo na tyle, że jarmarku mam szczerze dość. Nagle cały ten bałagan stracił swój urok, choć przecież zawsze z dziecięcą wręcz radością przeszukiwałam kolejne stoiska w poszukiwaniu oryginalnych upominków. Teraz dziękuję, postoję. Albo przeczekam te święta.





I dla równowagi trochę pocztówek. Choć to chyba ostatnie takie pocztówkowe zdjęcia, kolejnych jarmarków nie będę ładnie traktować.




02 stycznia 2011

Idzie nowe ;)

Witajcie w Nowym, na pewno wspaniałym, 2011 roku :) Jestem przekonana, że będzie znacznie lepszy, niż poprzedni. Mam mnóstwo planów i chcę je zrealizować, mam nadzieję że się uda. A 2010? Nie chciałabym robić podsumowań, wyszłoby zapewne zbyt patetycznie. Poza tym najważniejszą zmianą w minionym roku był oczywiście powrót do Wrocławia, z czym wiązał się szereg innych zmian. Lepszych lub gorszych, teraz nie ma to znaczenia :) Chyba nigdy tak optymistycznie nie podchodziłam do nowego roku, jak teraz.

Sylwester spędziłam w bardzo miłym, kameralnym gronie, w towarzystwie wina śliwkowego, martini i pewnej pani, której płytę mam od świąt i która śpiewa chyba zbyt ckliwe piosenki. Moim warszawskim gościom pokazałam Wrocław zimą, w sylwestrowe popołudnie odwiedziliśmy rynek, sprawdziliśmy gdzie będzie śpiewać Maryla z Edzią ;D i napiliśmy się grzanego piwa w Altanie. A że skleroza nie boli, tylko przeszkadza, zapomniałam wziąć aparatu, tak więc - stety albo i nie - zdjęcia z telefonu :)

 ;))





24 grudnia 2010

Sto lat sto lat :)

Równo rok temu w Wigilię pojawił się pierwszy wpis na blogu. Tak więc z okazji świąt, ale też małej rocznicy, życzę wszystkim samych uśmiechów, dużo radochy, kolorowych światełek i niech zamiast śniegu z nieba spada czekolada. Z orzechami najlepiej :) 

 


05 grudnia 2010

Jarmark, choinka i uśmiechy

Jestem jednak nieogarnięta. Wybrać się na focenie Jarmarku z prawie pustą baterią. Na pocieszenie było grzane wino w czerwonym kubeczku, a później kawa w nowootwartym, lanserskim Starbaksie.Przy okazji spotkałyśmy naszą kochaną "socjologię". Ufff, nie tylko ja się jeszcze nie obroniłam :)






 




18 listopada 2010

Choinka przed Pasażem. Coraz bliżej święta ;)

Ale na blogu pustki... Za to przed Pasażem we Wrocławiu od prawie dwóch tygodni już święta! :)






05 lutego 2010

Światełka

Zapomniałam, że mam te zdjęcia na dysku.A żeby choinkowej równowadze stało się zadość, to uważam, że ta ustawiona na Dworcu Centralnym była o wiele piękniejsza, niż ta na placu Zamkowym. Przede wszystkim dworcowe drzewko było bardzo klimatyczne, typowo świąteczne i po protu ładne. Nie był to wyrastający spod ziemi, migoczący stożek, tylko prawdziwa choinka ;)