Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katedra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katedra. Pokaż wszystkie posty

03 listopada 2011

"Ale nastroje, zachód jak w mordę strzelił"

Będzie kiczowato. Zachody słońca na Ostrowie Tumskim są kiczowate. Ale co tam! Kicz czy nie, można sobie potrenować robienie zdjęć na długich czasach. Bez statywu :) Poza tym umówmy się: każdemu czasem podoba się coś banalnego. Tak jak mi takie właśnie zachody słońca. 

Staram się chłonąć energię z ostatnich słonecznych dni, bo później to już tylko sen zimowy. Już teraz jak wychodzę z pracy czuję się, jakby była co najmniej godzina 22. I łapię się na tym, że ukradkiem spoglądam w stronę Pasażu Grunwaldzkiego i w myślach się zastanawiam, kiedy postawią tam choinkę. Obstawiam, że w przyszłym tygodniu, choć piękne jesienne słońce i bożonarodzeniowa choinka jakoś nie idą w parze. 

Teraz trochę prywaty. Tegoroczna jesień nie jest dla mnie zbyt szczęśliwa, poza pojedynczymi przypadkami. Ale przeżyję, prawda?

 
 
 

02 stycznia 2011

Idzie nowe ;)

Witajcie w Nowym, na pewno wspaniałym, 2011 roku :) Jestem przekonana, że będzie znacznie lepszy, niż poprzedni. Mam mnóstwo planów i chcę je zrealizować, mam nadzieję że się uda. A 2010? Nie chciałabym robić podsumowań, wyszłoby zapewne zbyt patetycznie. Poza tym najważniejszą zmianą w minionym roku był oczywiście powrót do Wrocławia, z czym wiązał się szereg innych zmian. Lepszych lub gorszych, teraz nie ma to znaczenia :) Chyba nigdy tak optymistycznie nie podchodziłam do nowego roku, jak teraz.

Sylwester spędziłam w bardzo miłym, kameralnym gronie, w towarzystwie wina śliwkowego, martini i pewnej pani, której płytę mam od świąt i która śpiewa chyba zbyt ckliwe piosenki. Moim warszawskim gościom pokazałam Wrocław zimą, w sylwestrowe popołudnie odwiedziliśmy rynek, sprawdziliśmy gdzie będzie śpiewać Maryla z Edzią ;D i napiliśmy się grzanego piwa w Altanie. A że skleroza nie boli, tylko przeszkadza, zapomniałam wziąć aparatu, tak więc - stety albo i nie - zdjęcia z telefonu :)

 ;))