Pokazywanie postów oznaczonych etykietą street art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą street art. Pokaż wszystkie posty

09 kwietnia 2013

Addiction









Znajduję ogromną frajdę w fotografowaniu telefonem, za co nie przepraszam, gdyż uważam, że telefon to tak samo fajny aparat, co lustrzanka. Może mi minie, ale póki co celebruję ten tryb instant, nie wypuszczam telefonu z rąk i to są chyba pierwsze symptomy uzależnienia. Ale nie szkodzi. Jestem przecież uzależniona od komunikacji obrazkowej. Do mnie trzeba mówić ilustracją. Słów, jak się okazuje, nie chcę lub nie potrafię zrozumieć.

15 grudnia 2012

Pamiętasz?

Ulica Próżna. 
Wspaniałe miejsce, które również przywołuje mi wspomnienia, mieszkałam niedaleko przez prawie rok, na sentymenty mnie bierze. Cieszy mnie, że kamienice są odnawiane. Do tej pory stały bez życia, z zamurowanymi oknami, a jedyne, co nadawało im charakteru, to wiszące płachty z portretami mieszkających tu kiedyś Żydów. Na Próżnej znajduje się również Cafe Próżna, jedno z niewielu miejsc w tej okolicy, które wydało mi się bardzo sympatyczne.





06 czerwca 2012

Street art #11

Piękne graffiti na murze w drodze na San Siro w Mediolanie.