09 marca 2011

Zobacz sam, jak Gumisie skaczą tam i siam ;)

A ja dziś śpiewam i tańczę, i chciałoby się jeszcze rzec, że jem pomarańcze, ale niestety. Za to wczoraj wpierniczyłam pół słoiczka Nutelli, może stąd ta radocha :) robiąc kawę w kuchni śpiewam piosenkę z 5-10-15 i Domowego Przedszkola (dokąd tupta nocą jeż?), po czym płynnie przechodzę do czołówki Gumisiów, by tak po godzinie 14 pląsać na korytarzu w rytm Radia Vavamuffin. Ja wiem, że to się nijak do siebie ma, wiem też że to dziwne. No cóż. Wiosna jak nic :))) Kwiatki nieopodal mojego bloku też coś o tym wiedzą.


I #słucham:

08 marca 2011

Uśmiechy

Nic mi się nie chce. Zabierz mnie ktoś na ciepłą plażę i posmaruj plecy olejkiem ;) bo tu, mimo słońca, wciąż jest za zimno!

07 marca 2011

Rosnący Sky Tower

Coraz szybciej i coraz bardziej w górę.



06 marca 2011

Manifa we Wrocławiu

Poszłam, popatrzyłam, pofociłam. Trochę skromna ta manifa, porównując do tej, która organizuje się w Warszawie. Swoją drogą szybko, baaardzo szybko, minął mi ten rok...

Wszystkie foty, które mi się w miarę udały (było tak ostre słońce, większość fot nie wyszła, buuu) znajdują się na zakurzonej Picasie.








 








 



02 marca 2011

Serce i Rozum

Serce się w końcu ogarnęło, Rozum w tym trochę pomógł.


Dawno nie byłam na konferencji prasowej, ba, na konferencji telekomunikacyjnej. I zapomniałam, jak to fajnie dostawać gadżety ;)))