24 maja 2011

Czarownicowy sabat

Może nie do końca czarownicowy i może nie sabat, a po prostu kulturalne wyjście na Wyspę ;) Po spotkaniu nasunęło mi się kilka wniosków:

1. Marchewkowa za często się wymiguje.
2. Waniliowa wódka z colą pomysłu Erill jest wyśmienita.
3. Świat jest mały.
4. Trzeba zorganizować jakiś grill (to akurat wniosek zbiorowy).









23 maja 2011

Kopalnia w Złotym Stoku

Czyli służbowy wyjazd w obiektywie. Najpierw zwiedzanie kopalni, a później małe zawody drużynowe, które dla niektórych kończyły się czołganiem pod linami w jednym z szybów i moknięciem w ulewie podczas płukania minerałów. Drugi raz w życiu strzelałam z łuku - jedna strzała mało co nie wyleciała w powietrze, drugą trafiłam w jakiś stary sweter przewieszony za tarczą. I tak uważam, że jest nieźle ;) Mogę się też skromnie pochwalić, że moja drużyna wygrała, chociaż niestety nie dysponuję zdjęciami z tej prawie dwugodzinnej wyprawy. Aparat zapewne by nie przeżył :)














 



19 maja 2011

#iphoneography

Uzależniam się powoli od Instagram. Proste, intuicyjne i nawet ciekawe narzędzie do edycji zdjęć w telefonie. Póki co wygrywa w moim małym, prywatnym rankingu foto-aplikacji. 

Sowa przyłapana niedaleko Graciarni :)





17 maja 2011

Gdybym to ja...

Obrazek można znaleźć na kładce prowadzącej na Wyspę Słodową.

16 maja 2011

Parkour Wrocław

Umawiałam się miesiącami, aż się w końcu udało. To znaczy - udało się spotkać, bo ze zdjęciami to gorzej ;) kilka wstępnych fotek grupy Parkour Wrocław.

Pisałam o nich kiedyś artykuł ;)


A te dwa zdjęcia, moim cudownym, niezastąpionym i niezniszczalnym Canonem 350D, zrobił Wojtek

Tak, wiem: winiety! Może następnym razem uda się bez ;)