23 maja 2011

Kopalnia w Złotym Stoku

Czyli służbowy wyjazd w obiektywie. Najpierw zwiedzanie kopalni, a później małe zawody drużynowe, które dla niektórych kończyły się czołganiem pod linami w jednym z szybów i moknięciem w ulewie podczas płukania minerałów. Drugi raz w życiu strzelałam z łuku - jedna strzała mało co nie wyleciała w powietrze, drugą trafiłam w jakiś stary sweter przewieszony za tarczą. I tak uważam, że jest nieźle ;) Mogę się też skromnie pochwalić, że moja drużyna wygrała, chociaż niestety nie dysponuję zdjęciami z tej prawie dwugodzinnej wyprawy. Aparat zapewne by nie przeżył :)














 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz