Jestem zwierzęciem stadnym, od niedawna, ale jednak. I od niedawna włóczę się po wrocławskich meetingach dla osób mniej lub bardziej związanych z internetami. Na pierwszy ogień poszło Geek Girls Carrots, na którym miałam prezentację, a teraz Pogaduchy blogerów z Wrocławia. Fajnie było, choć moje mało widoczne przebranie za Meridę Waleczną w postaci rudego łba zostało brutalnie przyćmione przez kreatywność innych blogerów ;)





























