08 listopada 2010

Wzgórze Partyzantów

Obiecałam sobie dodawać więcej postów, ale niestety, są coraz gorsze warunki do robienia zdjęć... Wychodzę z pracy i już jest ciemno, czuję się przez to jakbym siedziała w biurze po nocach. Nie widzę dnia, poza tym co trochę rano z autobusu ;) niedługo będę musiała zacząć się chyba naświetlać, żeby normalnie przeżyć zimę. 

A tymczasem parę fotek, które zalegają na Picasie.









06 listopada 2010

Igiełki

Gdy jeszcze było ładnie i ciepło, świeciło słońce i nie musiałam opatulać się trzy razy szalikiem, postanowiłam zmarnować dzień i wybrać się na uczelnię celem spotkania pań z dziekanatu. By jednak nie zepsuć sobie w pełni tego pięknego dnia, wzięłam aparat i trochę popstrykałam w okolicach wydziału. Mając fazę na robienie zdjęć z uwolnionym obiektywem, powstało to, co możecie zobaczyć poniżej. Ładne kolorki :)


Gdyby ktoś pytał: na zdjęciu widnieją igiełki z tak zwanych drzew iglastych.

05 listopada 2010

Lasery!

Taaakie światła ;) ustrzelone podczas gali Mixx Awards w Capitolu w Warszawie.




31 października 2010

A moja mama zrobiła takie coś...

Ozdobnik stołowy. Nie przepadam za tego typu zapychaczami powierzchni, ale muszę przyznać, że bardzo podoba mi się wykonanie. Róże zrobione są z liści, które później mama posypała brokatem (nie dała się przekonać, że to kiczowate :)), do tego kawałek "choinki" (czy ciężarówki Coca-Coli już wjechały?), kilka krzakowych kulek, które jadło się będąc przedszkolakiem i gotowe. Jak się podoba?:)