Nie miałam bladego pojęcia, że wokalista Iron Maiden, poza ryczeniem ze sceny, zajmuje się również marketingiem. Do przedwczoraj. Bruce Dickinson (tak, ten Bruce Dickinson :D) pojawił się na konferencji dotyczącej właśnie marketingu w sieci. Jako prelegent. Nie muszę chyba dodawać, że część panów pod krawatem założyła koszulki Iron Maiden, a po wystąpieniu Bruce'a, zamiast pytań, ustawiła się kolejka do zdjęć i autografów? Ja też, ja też ;)









