09 kwietnia 2013

Addiction









Znajduję ogromną frajdę w fotografowaniu telefonem, za co nie przepraszam, gdyż uważam, że telefon to tak samo fajny aparat, co lustrzanka. Może mi minie, ale póki co celebruję ten tryb instant, nie wypuszczam telefonu z rąk i to są chyba pierwsze symptomy uzależnienia. Ale nie szkodzi. Jestem przecież uzależniona od komunikacji obrazkowej. Do mnie trzeba mówić ilustracją. Słów, jak się okazuje, nie chcę lub nie potrafię zrozumieć.

07 kwietnia 2013

HackWro #4. Express yourself












Po godzinach, gdy oficjalnie bawię się w fotografa, włóczę się po różnych takich wydarzeniach, na których można poznać ciekawych ludzi.

HackWro #4 o grach
6 kwietnia 2013
Akademia Sztuk Pięknych

Because I care too much


A w słuchawkach to - klik klik.

Nie ma mnie dla nikogo.

04 kwietnia 2013

01 kwietnia 2013

1 kwietnia







Fotografowałam podczas dzisiejszego spaceru śniegowego bałwana, taki tam, na Trójkącie. Fotografuję zawzięcie i nagle słyszę za plecami: tam na górze jest latający! Co więc mądrego robię? Zadzieram łeb w stronę nieba i pytającym wzrokiem wypatruję bałwana. 

Ot, prima aprilis.

Wierzę jeszcze w latające bałwany, wierzę w wiosnę i w moc naprawczą lodów pistacjowych. Czy to znaczy, że mogę wszystko?