06 czerwca 2012

Street art #11

Piękne graffiti na murze w drodze na San Siro w Mediolanie.


 

























04 czerwca 2012

Europa na widelcu

Wrocławski rynek znów zapełnił się pysznościami. I tłumem - barierki strefy kibica na Euro skutecznie tamowały ruch, momentami trudno było się ruszyć, łokcie były wtedy niezastąpione. Ale taki chyba urok Europy na widelcu. Wesoło było. I nawet Oresta spotkałam - na szczudłach biegał i straszył dzieciaki pomarańczowym widelcem ;)

Swoje mało wybredne podniebienie uraczyłam rosyjskimi blinami z truskawkami, szwedzkim łososiem z warzywami oraz francuską zupą rybną. Na więcej brakło kuponów i miejsca w żołądku, a musiał zmieścić się jeszcze czereśniowy Opat. Piwo smakowe to dla niektórych profanacja, ale sory memory, trzeba dać kubkom smakowym nieco urozmaicenia. Dzięki Lennemu czaję się jeszcze na piwne lody w Bernardzie (na więcej mnie chyba nie stać :D).

I w tym miejscu chciałabym polecić wszystkim Smaki Wrocławia (klik klik).




 





03 czerwca 2012

Nowy Wrocław Główny

Warto było czekać dwa lata. Nowy dworzec PKP jest piękny. W końcu zachwyca tak, jak zawsze powinien. Zniknął brudny parking, pojawiła się zieleń i ławki (plus tradycyjna fontanna w duecie z krasnalem ;)), zniknęły tandetne sklepiki, pojawiły się za to interesujące rekwizyty. Został neon "kasy biletowe", co tylko dodaje uroku klimatycznemu miejscu. Tak, teraz mogłabym na stałe jeździć pociągami. Turyści na Euro najpiękniejszy dworzec zobaczą właśnie we Wrocławiu!













01 czerwca 2012

Porachunki z Warszawą #2

I fell in love with the city
At first sight it looked pretty
We used to share the same love for grey


Nie byłam nigdy fanką Brodki, ale jej nowa piosenka Varsovie, a konkretnie słowa, bardzo do mnie przemawiają. Trochę mogę się z nimi utożsamić. Wake me up in july!