Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porachunki z Warszawą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porachunki z Warszawą. Pokaż wszystkie posty

01 czerwca 2012

Porachunki z Warszawą #2

I fell in love with the city
At first sight it looked pretty
We used to share the same love for grey


Nie byłam nigdy fanką Brodki, ale jej nowa piosenka Varsovie, a konkretnie słowa, bardzo do mnie przemawiają. Trochę mogę się z nimi utożsamić. Wake me up in july!







19 marca 2012

Porachunki z Warszawą #1

Pierwszy wpis mojego małego cyklu z Warszawą w tle. Za nieco ponad miesiąc miną dwa lata, od kiedy się stamtąd wyprowadziłam, a wciąż nie mogę powiedzieć, że pewien etap mam za sobą. Bo nie mam. Ciągle gdzieś ta Warszawa się przebija, wypływa na powierzchnię. Czuję, że jeśli się z nią nie rozprawię, to będzie się za mną wlec w nieskończoność. A chciałabym mieć w końcu wyrównane rachunki. 

Oto więc Warszawa w moim obiektywie. Zupełnie inna niż w czasach, gdy chodziłam na weekendowe fotospacery w ramach rozrywki. Miasto jak każde inne, choć może dla mnie nieco bardziej smutne. Miejsca i ludzie. 

Na pierwszy ogień - stacja Metro Centrum. Dlaczego? Bo tutaj pierwszy raz się zgubiłam, a żaden z przechodniów nie potrafił mi wskazać drogi. Nic mi nie mówiły tabliczki z napisem "Praga" czy "Żoliborz", choć przecież są bardzo intuicyjne. W sumie gubiłam się tu za każdym razem. W tłumie ludzi gubię się nadal.