Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dworzec Główny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dworzec Główny. Pokaż wszystkie posty

13 czerwca 2013

Sala Cesarska







Z cyklu: tu mnie jeszcze nie było.

Sala Cesarska na Dworcu Głównym to wspaniałe, pięknie oświetlone miejsce, które na razie stoi puste i niedostępne dla wrocławian. Ale ma się to zmienić, być może już wkrótce. Zarządca dworca chce, by powstała tu restauracja. Wreszcie, można by rzec, bo brakuje na wrocławskim Głównym miejsca, gdzie można spokojnie usiąść i coś zjeść (co przy okazji nie będzie fast foodem). Wracając do Sali: mamy tu efektowne schody (głównie poręcz, ale z tego co wiem, to same schody mają dobre kilkaset lat i są oryginalnie wydeptane, podczas renowacji dworca nie były ruszane). Sufit dolnego pomieszczenia zdobią malowidła, na których anioły dzierżą insygnia władzy. U góry z kolei mamy wyjście na genialny taras, a z niego widok na północną okolicę dworca.

Sala cierpliwie czeka na nowego najemcę, który ją dopieści w każdym szczególe. I będzie mogła służyć kolejne lata mieszkańcom i turystom. 

Mam dziwną słabość do takich pomieszczeń, przypominam sobie pałac w Jedlince i salę balową, i niczym mała dziewczynka widzę się na tych schodach w wielkiej, totalnie niepraktycznej i nieporęcznej sukni;) jestem jednak dużym dzieckiem.

Zdjęcia dla tuWroclaw.com.

03 czerwca 2012

Nowy Wrocław Główny

Warto było czekać dwa lata. Nowy dworzec PKP jest piękny. W końcu zachwyca tak, jak zawsze powinien. Zniknął brudny parking, pojawiła się zieleń i ławki (plus tradycyjna fontanna w duecie z krasnalem ;)), zniknęły tandetne sklepiki, pojawiły się za to interesujące rekwizyty. Został neon "kasy biletowe", co tylko dodaje uroku klimatycznemu miejscu. Tak, teraz mogłabym na stałe jeździć pociągami. Turyści na Euro najpiękniejszy dworzec zobaczą właśnie we Wrocławiu!













19 marca 2010

Wrocław Główny

Od kwietnia będzie w remoncie. Pociągi mają się zatrzymywać na dworcu tymczasowym, który zostanie zbudowany od ulicy Suchej. Nie wyobrażam sobie tego komunikacyjnego kataklizmu ;) 

Ostatnio w swoim przeprowadzkowym bajzlu trafiłam na książkę Joanny Lamparskiej "Tajemnice ukrytych skarbów". Podobno w podziemiach dworca znajdują się tunele i... podziemny dworzec. Służył Niemcom w czasie wojny do transportowania w bezpieczny sposób zapasów dla wojska, maszyn i broni. Hitlerowcy bardzo skrupulatnie bronili swoich tajemnic. Doszło do tego, że przegrywając wojnę, zatopili część podziemnych tuneli i schronów, a wejścia do nich wysadzili i zaminowali. 

Takie historie przyprawiają mnie o dreszczyk :)