23 sierpnia 2012

Mateusz



Udało mi się trochę zaprzyjaźnić z Browarem Mieszczańskim. Klimatycznie tam.


21 sierpnia 2012

20 sierpnia 2012

Girls just wanna have fun

Nigdy nie byłam na tak wspaniałym weselu. Muszę przyznać, że weselne klimaty nie są mi bliskie, łapanie welonu i te sprawy to dla mnie bardzo odległa bajka. Ale to bez znaczenia, bo największy wzrusz przychodzi w momencie, kiedy przed ołtarzem staje przyjaciółka. Spłakałam się strasznie. W kościele, na weselu i na poprawinach.

Cudnie było. I Paulina z Kubą, i suknia, i niesforny welon, i to, że pół nocy z dziewczynami z panieńskiego przetańczyłyśmy w trampkach. Nikt mi nie powie, że czerwone trampki nie pasują do eleganckiej sukienki ;)


















17 sierpnia 2012

A life with no fun





Selfportrait. Bo każdy ma w sobie coś z narcyza. Poza tym fotografia to dobry sposób na terapię.