










Jelonek, Luxtorpeda, Czesław Śpiewa i Kasia Nosowska wraz z Hey - wspaniale było. Mogłabym jeszcze raz, jak dla mnie Jelonek wygrał ten wieczór bezsprzecznie, zaraz za nim Luxtorpeda. Leżenie na płycie i gapienie się w światła to z kolei coś, czego na koncercie jeszcze nigdy nie robiłam. Grudzień rozpoczęty koncertowo;)






