










Jelonek, Luxtorpeda, Czesław Śpiewa i Kasia Nosowska wraz z Hey - wspaniale było. Mogłabym jeszcze raz, jak dla mnie Jelonek wygrał ten wieczór bezsprzecznie, zaraz za nim Luxtorpeda. Leżenie na płycie i gapienie się w światła to z kolei coś, czego na koncercie jeszcze nigdy nie robiłam. Grudzień rozpoczęty koncertowo;)
Chciałem byś, ale nie dałem rady. Cóż, odległość z potrójnego jest niebagatelna. Za to kiedyś byłem na tym : http://punktpotrojny.blogspot.com/2012/10/dobry-wieczor-wrocaw.html
OdpowiedzUsuńFajnie tu. Sobie dałem na pasek :)
Pozdrawiam