Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samolot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samolot. Pokaż wszystkie posty

14 października 2013

Chcę odlecieć


Potrzebuję się oderwać, przyziemne sprawy mnie właśnie przytłoczyły. Ten rok wszystkim naokoło daje nieźle popalić.

Dziś rano, nieplanowanie, kupiłam bilety lotnicze. Znów groszowa sprawa, gorzej z wydatkami na miejscu. Ale zwariuję, jeśli przyjdzie mi przez całą jesień gapić się ciągle w ten sam sufit. Bo, tak ogólnie, to smutno i trzeba to czymś załatać.

16 października 2012

Challenge accepted


Przeżyć jesień, przeżyć zimę... Challenge accepted.

----------
Chyba pierwszy raz od dwóch lat naprawdę wiem, czego chcę. Podejmowanie decyzji, gdy ma się tę świadomość, jest - o dziwo! - dużo łatwiejsze.

24 września 2012

"No need to worry cause everybody will die"



Lubię chmury i będę lubić nadal, lecąc z nosem przyklejonym do szyby, za którą jest -59 stopni Celsjusza.

A weekendowo przygrywa Awolnation, który podsunęła mi Karolina (bo ja muzycznie nieogarnięta). W sam raz na poniedziałek.

13 czerwca 2012

W górę!

Moje uczucie do chmur nie maleje.









Alpy widziane z góry. Cud, miód, malina. Kiedyś zobaczę je również z dołu. Na pewno.


I już w Polsce, nad Warszawą.





30 sierpnia 2010

Nad chmurami

Od czasu do czasu można pobujać w obłokach.