Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chmury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chmury. Pokaż wszystkie posty

24 września 2012

"No need to worry cause everybody will die"



Lubię chmury i będę lubić nadal, lecąc z nosem przyklejonym do szyby, za którą jest -59 stopni Celsjusza.

A weekendowo przygrywa Awolnation, który podsunęła mi Karolina (bo ja muzycznie nieogarnięta). W sam raz na poniedziałek.

30 czerwca 2012

Koniec czerwca

Podobają mi się chmury.



13 czerwca 2012

W górę!

Moje uczucie do chmur nie maleje.









Alpy widziane z góry. Cud, miód, malina. Kiedyś zobaczę je również z dołu. Na pewno.


I już w Polsce, nad Warszawą.





17 kwietnia 2012

Zachwycić się, po prostu tak

Ładnie Orest napisał na blogu, że można nauczyć się sztuki zachwytu nad światem. Cieszenia się każdą chwilą i wyciągania z niej jak najwięcej, odrzucenia problemów i przeżywania radości z tego, co jest. Nie zamartwianiem się rzeczami, na które nie mamy wpływu. Ktoś mógłby uznać, że to banały. Być może. Ale spróbujcie wdrożyć te banały w życie i przestać narzekać na przykład na pogodę - okaże się, że nie jest tak łatwo :) warto jednak próbować. Ja się staram.



30 sierpnia 2010

Nad chmurami

Od czasu do czasu można pobujać w obłokach.