Wrocław zakończył sezon ogórkowy z przytupem, dziś dwie manifestacje w rynku, na jednej miałam okazję przez chwilę być. Na tej Narodowego Odrodzenia Polski. Setki facetów w dresach i kominiarkach, krzyczących, że są prawdziwymi Polakami. Trochę straszno.













Ostatnia szansa na marsz z zasłoniętą twarzą, trzeba było skorzystać zanim zakażą :)
OdpowiedzUsuńNowa ustawa jednak nie będzie zabraniać chodzenia w kominach na akcje :)
OdpowiedzUsuń