19 sierpnia 2011

Długi weekend

W Warszawie. Krótka wyprawa nad Zalew Zegrzyński (a ściślej nad rzekę Narew), poimprezowanie i poodwiedzanie znajomych. I to chyba na tyle, jeśli chodzi o moje wakacje w tym roku. Niestety. Zamiast tego mam jednak inne, niecne plany, którymi być może kiedyś się pochwalę ;)











Zdjęcia obrabiałam w telefonie. Choć w sumie to bardziej zabawa, niż faktyczna obróbka :) Część zdjęć za pomocą Instagram, reszta - Pixlromatic.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz