31 października 2010

A moja mama zrobiła takie coś...

Ozdobnik stołowy. Nie przepadam za tego typu zapychaczami powierzchni, ale muszę przyznać, że bardzo podoba mi się wykonanie. Róże zrobione są z liści, które później mama posypała brokatem (nie dała się przekonać, że to kiczowate :)), do tego kawałek "choinki" (czy ciężarówki Coca-Coli już wjechały?), kilka krzakowych kulek, które jadło się będąc przedszkolakiem i gotowe. Jak się podoba?:)

 
 

30 października 2010

Jesień na pergoli

Dzisiaj dla odmiany Paulina.




29 października 2010

Eksperymenty

Z lewitującym obiektywem.




Nie śmiejcie się ze słoika ;))))

25 października 2010

Fontanna na Oławskiej

Kolorowa fontanna na Oławskiej. To zielone na trzecim zdjęciu wygląda trochę jak glut :P






24 października 2010

Trochę nie wyszło...

A miało być tak pięknie ;) muszę jeszcze poćwiczyć. Próbowałam zrobić zdjęcia uwalniając obiektyw (hah, freelensing ;p), coś tam niby wyszło... ale zawsze można lepiej.


A tu już normalnie. Na zdjęciach widnieje "mini-zameczek" przy Bramie Oławskiej. Nigdy nie zastanawiałam się, czemu właściwie ta "makieta" ma służyć, ale domyślam się, że przedstawia wygląd zabudowy w miejscu obecnej Galerii Dominikańskiej. Swoją drogą to ciekawe urozmaicenie :)