





Imany, Wrocław, 15 kwietnia 2013
Zakochałam się w jej głosie. Tak bardzo zaraża energią, choć przecież jej piosenki są w miarę spokojne. Ale! Rockowe aranżacje jej własnych utworów, czy covery klasyków (zaśpiewała Bohemian Rhapsody i Mercedez Benz) - tego na płycie nie ma, a słuchając ich wczoraj na koncercie odczuwałam autentyczną radość. Niewiele mi trzeba jednak do szczęścia.
Trochę tej energii jest też tu:
Trochę tej energii jest też tu: