Pocięłam swoje zdjęcia, które wykonałam w ubiegłym roku. Pomieszałam i w zupełnie przypadkowej kolejności naklejałam na ścianę. Klucz: wyżej przyklejałam te, które uważam za dobre. Niżej te, które mnie nie satysfakcjonowały. Zrobiłam fotograficzny rachunek sumienia - co chcę odłożyć na bok, a co chciałabym kontynuować.
Fotografie trafiły na przegląd semestralny, wydrukowane w formacie 70x50. Może je kiedyś powieszę na ścianie.




Strasznie podoba mi się ta seria ;) idealna do nowoczesnego, białego wnętrza! :)
OdpowiedzUsuńfajny pomysł! bardzo mi się podoba cała ta kompozycja.
OdpowiedzUsuńświetnie wyglądają tak wymieszane :)
OdpowiedzUsuń