16 listopada 2012

Migawki z Przesieki










I tak, weekend za weekendem, mija mi jesień. Tu jeszcze wspomnienie Przesieki, jeszcze dużo inspiracji w głowie i poczucia, że mam naprawdę fajną grupę. Lubię tych ludzi, cholernie ich lubię! W trakcie pleneru zdałam sobie sprawę, że to ostatni taki nasz wyjazd zorganizowany przez szkołę. A ja mogłabym tak jeździć co roku, za każdym razem do Złotego Widoku, za każdym razem fotografować ten sam krajobraz. 

Może uda się wprosić na kolejny plener.

Tym razem weekend na wariackich papierach. Jadę do Pragi :)

2 komentarze:

  1. Bardzo przyjemne te migawki, miło zobaczyć zdjęcia z rodzinnej okolicy. Zdecydowanie za rzadko bywam tej jesieni w Jeleniej Górze, ale za to Wodospad Podgórnej odwiedziłam rowerowo w lipcu :-)

    OdpowiedzUsuń