Nie wiem czy znasz portrety Paul'a Strand'a. Rzadko sama robię zdjęcia, brak sprzętu związuje mi ręce, ale z radością oddaję się patrzeniu na fotografie. Nieustannie czegoś w nich szukam. Barthes pisał o tym,że trudno sfotografować kogoś tak, by ten nie udawał. Ciągle "stroimy" się, pozujemy, nie wiem na ile jesteśmy sobą, gdy ktoś nas fotografuje. Dla mnie to w fotografii portretowej bardzo ważne. Pokazać prawdę lub zaintrygować.
Nie wiem czy znasz portrety Paul'a Strand'a. Rzadko sama robię zdjęcia, brak sprzętu związuje mi ręce, ale z radością oddaję się patrzeniu na fotografie. Nieustannie czegoś w nich szukam. Barthes pisał o tym,że trudno sfotografować kogoś tak, by ten nie udawał. Ciągle "stroimy" się, pozujemy, nie wiem na ile jesteśmy sobą, gdy ktoś nas fotografuje. Dla mnie to w fotografii portretowej bardzo ważne. Pokazać prawdę lub zaintrygować.
OdpowiedzUsuń