Stresu było dużo, emocje do teraz nie opadły. Pierwszy raz miałam okazję pokazać swoje zdjęcia szerszemu gronu, w dużym formacie, opowiadając kilka słów o swojej pracy. To naprawdę dziwne uczucie, nie pamiętam co właściwie mówiłam podczas mojej prezentacji, na pewno się jąkałam i mówiłam nieskładnie. Ale na szczęście już po wszystkim :)
Noc wcześniej spędziłam na podklejaniu i przygotowywaniu zdjęć, a i tak nie mogę powiedzieć, że jestem w pełni zadowolona. Krzywo powycinałam fotografie, w połowie pracy skończył mi się klej, bluzgałam co niemiara. Nie było perfekcyjnie, stąd mój niedosyt. Poziom prac innych osób był naprawdę wysoki. A poprzeczka z każdymi zajęciami wędruje coraz wyżej. Trzeba zatem wziąć się do roboty i pracować, pracować, pracować nieustannie. Co jest moim wakacyjnym postanowieniem :) Bo w pełnym składzie Kwadratowiczów widzimy się w październiku.
Fotografie, widoczne na zdjęciach, są autorstwa Natalii Andrzejewskiej, Gosi Sajur, Mirka Korzenia, Agaty Palki, Remika Kubisiaka, Kasi Gołeckiej, Grzegorza Smołuchy, Magdy Mądrej i Karoliny Duś.
















Beata, wcale sie nie jakałaś, nie zmyslaj!:D
OdpowiedzUsuńps. ja tez nie pamietam dokładnie co mówiłam ...
O, Karo :)
OdpowiedzUsuń