16 maja 2012

Proszę Słonia

Mało co mnie już dziwi. Nawet słoń na wrocławskim rynku, którego supportuje kilka zwariowanych osób. Najważniejsze jest szczęśliwe zakończenie, a słoń to ponoć symbol szczęścia. 

A tu mój Instagram, który zasypuję regularnie, codziennie i często swoim zdjęciowym adehade.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz