W domu mam dostęp do starego laptopa, na którym obróbka kilku zdjęć trwa godzinę. Pierwszy raz obrabiałam fotki w czymś takim jak PhotoScape, bo ani Lightroom, ani Photoshop na tym kompie nie ruszą. Ale kosmos :) trzeba przyznać, że program, biorąc pod uwagę, że skierowany jest do amatorów, jest naprawdę bardzo porządny. Szkoda tylko, że winiet nie da się edytować, tylko zapisane są "z urzędu". Albo jeszcze tej funkcji nie odkryłam ;)
Dziś zdjęcia święconek z pobliskiego kościoła. Najbardziej rozbawił mnie chłopczyk, który wkładał do koszyka tic-taki.
Chłopiec z tic-tacami- urocze:)
OdpowiedzUsuń