We Wrocławiu alarm powodziowy. Mam wrażenie, że panikuję bardziej, niż inni. Może to dlatego, że pracując w redakcji ciągle o tej powodzi słyszę, a TVN24 po prostu "zalewa" nas informacjami. Niewiele mówią o sytuacji w Opolu i zagrożeniu dla Wrocławia, chociaż wydaje się nieco większe, niż w Warszawie. Dzisiejszą plotkę o przerwie w dostawie wody pitnej potraktowałam zupełnie serio, tym bardziej, że jeszcze przed południem wydawała się całkiem wiarygodna. Chociaż... kto wie. Patrząc na zdjęcia na blogu Wrocław z wyboru serio zastanawiam się, co może się zdarzyć. Gdyby coś, relacja live z Grunwaldu zapewniona... ;)
Po pracy poszłam w okolice ZOO sprawdzić, jak się ma sytuacja przy Jazie Szczytniki, śluzie i Przystani Zwierzynieckiej. Cóż, źle nie było, ale żeby okolica tryskała optymizmem, to też nie powiem. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na mieszkańców Biskupina, którzy dotkliwie pamiętają '97, więc teraz są dość ostrożni. Co nie zmienia faktu, że po wałach wciąż jeżdżą wycieczki rowerowe.
Poziom wody przy Moście Zwierzynieckim, stan na czwartek, godzina 18:30. Tragedii nie ma, ale fala kulminacyjna ma płynąć przez Wrocław w sobotę rano. Mam nadzieję, że możemy zaufać prognozom władz miasta.
A to już Przystań Zwierzyniecka. Statki wycieczkowe ewakuowane zostały na drugą stronę śluzy, rejsy odwołane.
A to już sytuacja na Jazie Szczytniki. Spore fale, dużo szumu. Ale to w końcu jaz.Najciekawsze jest jednak to, że obok zupełnie na lajcie wylegują się ludzie. Swoją drogą to właśnie tu otworzyła się niedawno Kafe Plaża. Genialny pomysł. Na pewno tu przyjdę, chociaż może nie w przypadku zagrożenia powodziowego :D
Widok z leżaków. Woda z reguły jest tu o jakieś 1,5 m niższa.Za ZOO sytuacja wygląda gorzej. Podmokłe wały i odcięta od lądu przystań.
A tu już śluza Szczytniki przy Wybrzeżu Wyspiańskiego. Jak widać sytuacja jest spokojna, chociaż poziom wody bardzo wysoki.
I druga strona śluzy. Też spokojnie, Tu cumują statki pasażerskie, motorówki i barki. Nieco dalej jachty.Dalej na Wyspiańskiego nie ma nic niepokojącego...
... póki nie spojrzy się na zalane mini-łąki.
Już więcej nic nie mówię. Relacje na żywo prowadzą lokalne media, m.in. MM Wrocław i Gazeta Wrocławska, a także autor bloga Wrocław z wyboru. W sumie popołudnie było bardzo słoneczne, co powinno poprawić nastrój.
Zdjęcia zostały zrobione w czwartek, 20 maja, w godzinach 18:30-20:00.