




Siedzisz na skalnej półce 200 metrów nad ziemią, machasz radośnie nogami w obłoconych butach, wieje silny wiatr. Kładziesz się na skale, żeby cię nie zwiało, po czym podnosisz się gwałtownie. Kręci ci się w głowie. Patrzysz w dół - świat wiruje, w oczy bije ostre słońce, wiatr nie pozwala utrzymać czapki na miejscu.
I przez ten ułamek sekundy czujesz się jak w locie.



Zapiera dech w piersi, genialne widoki :)
OdpowiedzUsuń