





Kto nie był - zachęcam.
Labirynty uwielbiam, wszelkie podziemia i tajemnice, stare mury i wilgoć w powietrzu. I pana przewodnika też, bo sprzedał mi parę ciekawych ciekawostek;)
Z Wrocławia to niecałe dwie godziny drogi pociągiem. Leżałam na trawie, chyba nawet zasnęłam. Wakacje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz