05 sierpnia 2013

That day





Chodzę po Woodstocku i rozglądam się za ludźmi z tatuażami. Podziwiam małe dzieła sztuki na ich ciałach i sama pragnę rozerwać sobie skórę raz jeszcze. Pomysły są dwa, być może któryś uda się zrealizować.

A na razie fotografuję analogiem, do wywołania i skanu czekają trzy klisze.

1 komentarz:

  1. Kocham tatuaże. A Twoje zdjęcia przypomniały mi jak bardzo się cieszyłam na każdy kolejny. :)

    OdpowiedzUsuń