Wejście na wieżę kościoła garnizonowego to wyzwanie dla osób o słabym błędniku. Ale zdecydowanie polecam. Powietrze u góry i widoki rekompensują wywrót żołądka podczas krętej podróży na górę. Z zejściem jest nieco lepiej. A w sobotę pięknie było widać z góry rynek i kibiców przed meczem.
Pocztówka z Wrocławia :)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz