Już jest wiosna, można wyciągnąć z szafy trampki i lekką kurtkę. I w tym ekwipunku ruszyć na Koniec Świata, w całkiem niezłe błoto, coby popatrzeć na psią integrację. Wybawiło się toto, wyskakało, wybiegało za wszystkie zimowe dni, a to dopiero początek!
Uprasza się o nieobalanie mojej teorii o wiośnie, ja szczerze wierzę, że zimy już niet i pożegnaliśmy śnieg wraz z ostatnią pośniegową ciapą tydzień temu.








Ale psi!!! :)
OdpowiedzUsuń