24 kwietnia 2011

Spacer

Mieszkanie na tak zwanym zadupiu ma sporo plusów :) na fotach Tequila vel Zuza wraz z Pauliną, z którą na zadupiu mieszkamy.











2 komentarze:

  1. Co raz częściej myślę sobie, że lubię to zadupie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej, jakie zadupie! To moje rejony z dzieciństwa :> Ty chyba nie wiesz co to zadupie :P Ja teraz mieszkam niecaly kilometr od granicy miasta :P Internet to mi w wiadrach przywożą ;))

    OdpowiedzUsuń