Pewnie nigdy nie miałabym okazji obcować z ludźmi, którzy brali udział w Powstaniu Warszawskim., gdyby nie praca w Warszawie. Daleko mi do oceniania, czy Powstanie było potrzebne, czy nie. Jakoś inaczej na to patrzę. W każdym razie pozostałością są między innymi te zdjęcia z 2008 roku. Pierwsze jest dla mnie bardzo emocjonalne.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz