30 maja 2010

Spacer po Wrocławiu

Dzisiaj nieco bardziej podcastowo. Wiem, że amatorka, ale i tak chcę się pochwalić. Oto mój pierwszy film złożony ze zdjęć. Zdjęcia w większości zrobiłam wczoraj. Na weekend do Wrocławia przyjechali Agnieszka z Darkiem, trzeba im było dać wycisk, a potem porządnie nakarmić w Chatce przy Jatkach, by na koniec zabrać padniętych turystów na wrocławski pubbing. Po całym dniu chodzenia po mieście szybko wymiękliśmy i gdy rynek dopiero budził się do życia, my pełzaliśmy w kierunku ciepłych łóżek. Agnieszce i Darkowi Wrocław się bardzo podobał. Doszli do wniosku, że to miasto krasnali, wody i mostów oraz fontann. Coś w tym jest ;) poza tym mamy tańsze truskawki, niż w Warszawie, co chyba skłoni mnie do zakupu dwóch kilogramów jutro po pracy... ;D



PS. I piwo w kilku knajpach za 5,50zł. Nowy Świecie chowaj się! ;))

2 komentarze:

  1. krasnale są niesamowite. ich właśnie Wam zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też! Przy okazji następnej wizyty uprowadzę jednego :)

    OdpowiedzUsuń